Wczoraj w szkole mieliśmy akademie na 11 listopada. W zasadzie to nigdy tego nawet nie słucham, a powinnam... W tym roku byłam żoną żołnierza, który szedł na wojnę i się ze mną żegnał. Miałam starodawny strój. Było mi w nim taak gorąco. Składał się z podszewki do kostek, napompowanej bluzki, na co zakładałam bordową sukienkę też do kostek i jeszcze fartuch xd Masakra.
Ale scenka byłą życiowa... Przecież tak jest. I co wtedy czują te osoby i ich bliskie wiedząc, że może już nigdy się nie zobaczą? Strach, miłość i myślę, że uświadamiają sobie jak ważna jest dla nich ta druga osoba... Każdego dnia boją się tego, że może zadzwoni telefon (czy jak to tam informują) i ktoś powie im, że tej ukochanej osoby już nie ma na naszym świecie... Co prawda to, co napisałam nie odnosi się już teraz o walkę o Polskę. Ale nasi żołnierz pomagają w innych krajach.
Z całej akademii zapamiętałam głównie słowa naszego Dyrektora, że powinniśmy dbać o naszą Ojczyznę. Tyle ludzi za nią walczyło, oddawało swoje życie, po to żebyśmy my mogli żyć tak jak żyjemy...
Plany na weekend?
No
cóż - NAUKA. Mam tyle do zrobienia... Po prostu jest kilka kartkówek w
poniedziałek sprawdzian z biologii, słowka z angielskiego no i muszę się
nauczyć na poprawę z matematyki, bo dostałam 3 za sprawdzian. -,-
Graliście kiedyś w piłkę chińską? :D Ja wczoraj pierwszy raz. Mieliśmy łączony w-f z chłopakami i z ich w-f- istą ,
na pierwszej godzinie robiliśmy jakieś głupie zadania drużynami -,-
Przegrani robili 10 przysiadów. A że u nas był wszystkie dziewczyny + 3
chłopaków to przegrywaliśmy częściej, ewentualnie był remis więc trochę
tych przysiadów zrobiliśmy. I pojawiły się u mnie zakwasy! -,- Znacie
jakiś sposób, żeby się ich pozbyć? :D
Co sądzicie o wczorajszym finale Got to dance? Ja wolałabym żeby wygrał jakiś zespół...
Ostatnio wygłupiałyśmy się z dziewczynami po lekcjach i cykałyśmy fotki, powstał też filmik, którego jeszcze nie mam :D Tańczyłśmy gangan style na ławce na hali i siedziałyśmy właśnie tak jak na zdjęciu pokazując z lekką przesadą jaki rozkrok robią chłopaki xd A teraz zabawiłam się w złodzieja, żeby pokazać Wam zdjęcie, które baardzo mi się podoba :D
Teraz post pojawi się w poniedziałek, jeżeli się wyrobię, bo jak nie to we wtorek. Zamierzam napisać go w formie kartki z pamiętnika :)
Teraz post pojawi się w poniedziałek, jeżeli się wyrobię, bo jak nie to we wtorek. Zamierzam napisać go w formie kartki z pamiętnika :)
Chciałabym Was też prosić, żebyście od nowa dodawali się do obserwatorów bloga :)
Miłego weekendu! :*
piekny naglowek, blog, zdjecia, notki :)
OdpowiedzUsuńobserwuje, licze na rewanż. Bede tu zagladac :*
colorful-dayss.blogspot.com
na zakwasy najlepszy jest ruch xD Ja niestety też je mam i chodzę jak kalekaa :D
OdpowiedzUsuńmasz mi zdradzić w szkole co to za post w poniedziałek :D
ty kradzieju! z mojego bloga ! !
usuń weryfikacje obrazkowa w komentarzach.
ale fajniusie foto :D
OdpowiedzUsuńobserwujemy?
w takim razie ja już obserwuję ;-)
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcie, obserwuje xd
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
OdpowiedzUsuńpowodzenia w nauce :>
Hihi jak lekko się patrzy na ten nagłówek :) Jest świetny :)
OdpowiedzUsuńObserwujemy ?
*_*
OdpowiedzUsuńplany na weekend? NAUKA ! W końcu we wtorek zaczynam pisać próbne egzaminy gimnazjalne, więc muszę sobie powtórzyć najważniejsze rzeczy.
OdpowiedzUsuńObserwuję ;]
mi na zakwasy pomaga kąpiel w gorącej w wodzie, a w niej wykonanie jakiś drobnych ćwiczeń albo po prostu jakieś lekkie ćwiczenia. a co do nauki to moje weekendy od początku to tylko nauka, nauka i jeszcze raz nauka.
OdpowiedzUsuńJuż się dodaję do obserwatorów! :D
OdpowiedzUsuńTwoje życie muszę przyznać - jest ciekawe. :)
Ja też nie wiem co poradzić na zakwasy, chociaż zdażają się u mnie często. Napewno do ciebie napisze, zaraz wchodzę w kontakt i pisze do ciebie. ;>
PS: Czekam na kolejną notkę i mam taką prośbę. Czy w następnej notce mogłabyś polecić mojego bloga? Ja twojego też polecę. ;*
fajne zdjęcie xD
OdpowiedzUsuńU nas w szkole nie robią akademii z okazji 11 listopada. jest tylko audycja przez szkolne radio a wszyscy uczniowie z zaciekawieniem słuchają :D
OdpowiedzUsuńOby :D trzymaj kciuki :p
OdpowiedzUsuńZastanawiać się nad tym, co opisałaś w pierwszej części notki, nigdy nad tym tak nie myślałam ;)
OdpowiedzUsuńu nas na 11 listopada jest apel.
OdpowiedzUsuńhm, dlaczego zaczęłaś bloga od początku? bo to mnie tak nurtuje i za nic w świecie nie mogę tego pojąć.
PS na zakwasy nie ma żadnego lekarstwa, po prostu mijają po kilku dniach.
Usuńdziękuję, no mam nadzieje, że bd tak jak piszesz :))
OdpowiedzUsuń