Dziękuję za Wasze komentarze pod poprzednim postem, nie dość, że było ich dużo, to jeszcze bardzo miłe. Mówiliście mi, że moje notki miło się czyta i że widać, że się staram. Rzeczywiście staram się. I cieszę się, że to dostrzegacie i chyba Wam się to podoba. Tylko czasem boję się, że zanudzę Was takim pisaniem o mojej codzienności czy podobnych sprawach.
Dlatego jak chyba każda blogerka chce wprowadzać jakieś zmiany na bloga, mniejsze, większe, ale zmiany. No tylko szkoda, że mi nie do końca się to udaję. Naprawdę cały czas zastanawiam się jakie notki mogłabym dodawać i jak urozmaicić pasek boczny... I tutaj teraz mam do Was ciężkie pytanie, a własciwie tak mi się wydaję, bo ja za takim nie przepadam, nigdy nie mam na to pomysły, ale może akurat ktoś mi pomoże, O czym chcielibyście przeczytać w następnej notce? :) Mogłabym też poruszyć jakiś konkretny temat o czymś co Was interesuje lub co chcielibyście się dowiedzieć. lub może jakie macie uwagi do mojego bloga? co Wam się w nim podoba, a co nie? Wtedy wiedziałabym co mam zmienić, a co zostawić i kontynuować i byłoby mi trochę łatwiej :)
Ja wiem, że sama to powinnam wiedzieć, bo prowadzę bloga i to głupie, że nie zawsze mam pomysł. Ale obiecuję, że przez weekend nad tym pomyślę i następna notka będzie już inna :)
W każdym razie Dziękuję, że jesteście ;3
I bardzo się cieszę, że ten blog różni się od poprzedniego, bo uważam, że tamten to trochę mi w ogóle nie wyszedł.
Niestety od wtorku siedzę sobie w domu, bo jestem chora, w sumie to przeziębienie, ale byłam u lekarza dał mi leki, no i kazał zostać do końca tygodnia...
Chciałabym już wrócić do szkoły, bo całymi dniami się nuuudzę... Niby czytam ksiązki, słucham muzyki, ale przecież to nie jest zajęcie, które można robić od 8 rano przez cały dzien ;D
W sumie mogłabym się też zająć zrobieniem bransoletki z muliny, chociaż nie wiem czy mam ja jeszcze w domu. Ale w każdym razie robiłam je już kiedyś, tylko ja nie mam do takich rzeczy talentu i w ogóle ku mojemu niezadowoleniu nie odkryłam w sobie żadnego...
Jakie zajęcie mi polecacie? ;3
Jeju.. zaczynam takie głupie gadanie...
Moja najbliższa przyszłość strasznie mnie załamuję -,- Idę w ferie do okulisty, bo wzrok to ja mam słaby i powiedziałam o tym mamie tylko nie wiem czy ona ma pojęcie jak jest słaby, bo np. w szkole siedząc w ostatniej ławce nie wszystko widzę.. -,- No własnie... I boję się, że będę musiała nosić okulary, poza tym, boję się tego badania.. Nie wyobrażam sobie siebie w okularach! Never.. -,- Z resztą według mnie to okulary strasznie przeszkadzają, bo nie można biegać, skakać, wygłupiać się i robić jakiś ruchów głową bo spadną.. :D Więc to prawda czy znowu tylko moje głupie wyobrażenie? :D
No dobra.. Mówiłam mamie, że jak coś to ja chcę soczewki, a nie okulary. Okey. jeszcze zobaczę. Nie panikuję, taaa wcale...
Okej, wiem, post dziwny, ale kolejny tak jak obiecałam będzie już lepszy, przynajmniej mam taką nadzieję.
Trzymajcie się! ;*