Dzisiaj chciałam Wam trochę "przybliżyć" siebie. Postanowiłam, że napiszę kilka faktów o mnie, o moim zachowaniu. :)
Tak więc:
- gdy nikogo nie ma w domu puszczam muzykę na bardzo głośno i śpiewam, a musze przyznac, że nie potrafię tego robić, więc dobrze, że nikt tego nie słyszy :D
- gdy nikogo nie ma w domu przymierzam mnóstwoooo ubrań, zarówno moich jak i siostry.
- oooookroooopnie boję się ŻAB i ROPUCH! ;_;
- nie lubię smakować nowych potraw, których jeszcze nie jadłam.
- kocham długo spać i nigdy nie mogę ściągnąc się z łóżka :D
- nadużywam słów, Jezuuu, Bożeee, Oł maj Gad, ciota, masakra, kurna (trochę przekształocone) itp. :D
- uwielbiam czytac ksiązki, słuchać muzyki, jeść słodyczeee ♥
- w sumie to czasem jestem wstydliwa... ;_;
- mam tak zwany 'słomiany zapał'. czesto zapominam o tym co postanowiłam.
- podobno 'głupia pozytywnie'
- często bawię się moimi włosami
Tyle udało mi się napisać. Oczywiście pewnie o czymś zapomniałam :D
Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś o mnie możecie zadawać mi pytania pod tym postem! :)
Ten kto się poddaje, już przegrał.
Przed świętami razem z rodzeństwem włączyliśmy sobie na DVD film, a właściwie horror ,,Klucz do koszmaru"
Naprawdę baaardzo mi się podobał i uważam, że nie był znowu taki straszny, chociaż momentami...
,,Caroline (Kate Hudson), młoda pielęgniarka pracująca w hospicjum, zostaje wynajęta, aby opiekowac się chorym męzem pewnej starszej kobiety w ich domu - starej, zaniedbanej plantacji niedaleko Nowego Orleanu. Zaintrygowana dziwnym zachowaniem pary Caroline zwiedza dom otwierając drzwi przy pomocy tajemniczego klucza. Jednak byłoby lepiej, gdyby śmiertelne i przerażające sekrety, które odkryje na strychu nigdy nie ujrzały światła dziennego."
Naprawdę POLECAM!!
Zwłaszcza, że w trakcie wychodzą różne sytuacje, których widz się nie spodziewa. Jednak byłam tym zaskoczona, że film wcale nie kończy się szczęśliwie, wręcz przeciwnie.
Oglądaliście? :) Jakie wrażenia? :) Wiecie może czy jest druga część tego horroru? :)


Tak więc:
- gdy nikogo nie ma w domu puszczam muzykę na bardzo głośno i śpiewam, a musze przyznac, że nie potrafię tego robić, więc dobrze, że nikt tego nie słyszy :D
- gdy nikogo nie ma w domu przymierzam mnóstwoooo ubrań, zarówno moich jak i siostry.
- oooookroooopnie boję się ŻAB i ROPUCH! ;_;
- nie lubię smakować nowych potraw, których jeszcze nie jadłam.
- kocham długo spać i nigdy nie mogę ściągnąc się z łóżka :D
- nadużywam słów, Jezuuu, Bożeee, Oł maj Gad, ciota, masakra, kurna (trochę przekształocone) itp. :D
- uwielbiam czytac ksiązki, słuchać muzyki, jeść słodyczeee ♥
- w sumie to czasem jestem wstydliwa... ;_;
- mam tak zwany 'słomiany zapał'. czesto zapominam o tym co postanowiłam.
- podobno 'głupia pozytywnie'
- często bawię się moimi włosami
Tyle udało mi się napisać. Oczywiście pewnie o czymś zapomniałam :D
Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś o mnie możecie zadawać mi pytania pod tym postem! :)
Ten kto się poddaje, już przegrał.
Przed świętami razem z rodzeństwem włączyliśmy sobie na DVD film, a właściwie horror ,,Klucz do koszmaru"
Naprawdę baaardzo mi się podobał i uważam, że nie był znowu taki straszny, chociaż momentami...
,,Caroline (Kate Hudson), młoda pielęgniarka pracująca w hospicjum, zostaje wynajęta, aby opiekowac się chorym męzem pewnej starszej kobiety w ich domu - starej, zaniedbanej plantacji niedaleko Nowego Orleanu. Zaintrygowana dziwnym zachowaniem pary Caroline zwiedza dom otwierając drzwi przy pomocy tajemniczego klucza. Jednak byłoby lepiej, gdyby śmiertelne i przerażające sekrety, które odkryje na strychu nigdy nie ujrzały światła dziennego."
Naprawdę POLECAM!!
Zwłaszcza, że w trakcie wychodzą różne sytuacje, których widz się nie spodziewa. Jednak byłam tym zaskoczona, że film wcale nie kończy się szczęśliwie, wręcz przeciwnie.
Oglądaliście? :) Jakie wrażenia? :) Wiecie może czy jest druga część tego horroru? :)


