piątek, 25 stycznia 2013

Czasem to wszystko tak trudno zrozumieć...

Byłam tam. Mimo to, że nienawidzę takich miejsc. Sam ten zapach..., ktoś kto śpieszy się na korytarzu, bo chce właśnie ocalić czyjeś życie. I też ci, którzy przyszli w odwiedziny do swoich bliskich osób, chorych... Niby udający, że wszystko jest okey, ale w ich oczach czasem widać resztki nadziei, ale też strach.. i miłość. Widziałam, widziałam jak ktoś jechał na wózku, chłopak w maseczce, a wózek pchała chyba jego mama... Dziewczynę bladą jak ściana, i strasznie chudą...
Taaa... nienawidzę ośrodków zdrowia, klinik itp. Zwłaszcza, że ja byłam w klinice dziecięcej i po chwili miałam ochotę już stamtąd wybiec. Słyszałam płacz dzieci, to głupie stukanie butów pielęgniarek i ,,<imię> za 20 minut na salę operacyjną masz przynieść <coś tam> bo może być dużo krwawienia. Tylko nie zapomnij, za 20 minut!" -,-
Nie chcę tam nigdy więcej jechać! A będę musiała... -,-

____________________________________________________________________

Przepraszam Was, że tak długo się nie odzywałam, ale nie mogłam się zebrać na napisanie posta... Nigdy nie miałam czasu gdy siedziałam na komputerze... Dziękuję Tinoletta, za troskę o mnie!! <3 Wszystko jest w porządku... Chociaż boję się najbliższej przyszłości, ale może kiedy indziej o tym...
Nie wiem jak mam opisać to, co czułam jak czytałam komentarze pod poprzednim postem. Dziękuję Wam <3 To był mój taki kolejny dołek. Przejściowy, na szczęście... Chyba każdy taki ma, i ja bardzo się cieszę, że mam gdzie wyrzucić to wszystko z siebie. Prawda mogłabym to powiedzieć przyjaciołom, bo im ufam i wiem, że by zrozumieli, ale czasem po prostu lepiej jest coś powiedzieć komuś mniej poznanemu niż najbliższej osobie. Zwłaszcza, że mi to przechodzi już kolejnego dnia...
 Chyba każdy ma takie swoje przemyślenia i sytuacje, których się boi. Ja niekiedy sobie myślę, że ten moment, te sytuacje, w których właśnie jestem są zbyt piękne, że coś za długo się dobrze układa i boję, że zaraz coś się stanie, coś złego....nie wiem czy to pesymizm czy nie, ale nie lubię tego u siebie...
Bo szczęście przychodzi wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy... 

Tak więc teraz moje 'ogłoszenia' ;D
Poprawiłam się, poprawiłam się z chemii! ^^ Wypada mi 5 na półrocze.. ;>
Choinka u nas w szkole w sobotę przed feriami, no dobra rozumiem, że mam nie iść, ale teraz się dowiaduję, że moja mama powiedziała takiej jednej dziewczynie, że mnie chyba nie puści na kulig klasowy! A jak jej na początku mówiłam to się zgodziła! No dobra, jeszcze z nią pogadam... Ale ona zawsze musi robić jakieś problemy. Nie wiem czy według niej mam tylko sama siedzieć w domu?! Dobra... mniejsza...
 Co tam jeszcze u mnie....? Bierzemy się teraz za przedstawianie ,,Alicji w Krainie Czarów" Jestem szarakiem i chyba stokrotką, nie jest tak źle, myślałam, że będzie gorzej... ;D Ale tak szczerze, to sama nie wiem... myslałam, że to będzie trochę inne i lepsze, ale w porównaniu z poprzednim przedstawieniem to i tak jest dobreee ;D 
We wtorek nie byłam w szkole i gdy przyszłam w środę się od razu dowiaduję, że nasza wychowawczyni , kazała zostać po lekcji Ka. i rozmawiała z nią o tym, że się we dwie źle odzywamy do nauczycieli, nie gramy na w-f, nie mówimy dzień dobry nauczycielom (tak tylko, że jak ja im powiem to oni nie odpowiadają, a później mają jakieś sapy) i nie wie jakie nam zachowanie teraz ma wystawić, bo nauczyciele od w-f  (dwóch -,-) moga nam jeszcze wstawić uwagi. No świetnie.... Dobra, ja wiem, że gadamy np. na polskim i teraz się cały czas na nas gapi więc trochę odpuściłyśmy. Poza tym w-f niby mamy oddzielnie niż chłopaki i z innym w-f-istą, ale zazwyczaj jest tak, że wszyscy mamy na hali (czasem jest dzielona na pól, a czasem gramy na zmianę) i jak raz z Ka. nie miałyśmy stroju na w-f z panem chłopaków to się nas uczepił, kazał i tak ćwiczyć i miał jakieś sapy, że źle to robimy, poszedł do tego ich magazynku a jak wyszedł to nam powiedział że nam uwagi postawił... Nie lubię go... on zawsze był dziwny ;D
Dobra, dobra, wystarczy mi bardzo dobre ;> 
Śnieg jest dla wszystkich! ^^ Tym bardziej zjeżdżanie na worku ;D Dzisiaj nawet jak wyszłam to o dziwo (zawsze jest mi zimno na dworze ;D ) nie zmarzłam! ;> Zrobiliśmy sobie z brato-kolegą taki zjazd z górki śniegu (taki jak są tory saneczkowe) i zjeżdżaliśmy, b. dobra zabawa ;D
 
Chciałam przygotowac dla Was taki post z moimi naszyjnikami itp. ale kurcze, zdjęcia musiałaby być robione telefonem (musze się pochwalić, że mam nowy! :D )...  Nie sa one jakoś najgorsze jakościowo, ale wiadomo, telefonem, jak to telefonem... Bo aktualnie nie mam ŻADNEGO aparatu, bo oba się zepsuły, a moja siostra nie chciała naprawiac tego lepszego, bo to to by przeszło jego wartośc i postanowiła że będzie zbierała na lustrzankę... tylko pewnie jak zawsze będzie zabierała ją ze sobą, a ja nie będę miała juz zadnego aparatu... -,- 
No więc nie wiem sami zdecydujcie! :)
Jak mijają ferie? :)
Nie wiem czy ktoś je dzisiaj zaczyna, ale jeśli tak to UDANYCH FERII! ;>



3076812285_1_5_5bynjdes_large

sobota, 19 stycznia 2013

Gdyby wszystko było takie proste...

Nie chce tego. Mam czasem dość. To wszystko co mnie otacza jest już takie znane. Każdy kawałek tej ziemi.... Czasem czuję się jak ten ptak zamknięty w klatce. Chce wyfrunąc, zobaczyć nowy świat, ale nie mogę, nie potrafię, zapomniałam już jak latać.
Moje życie stało się zbyt monotonne. Wiem, że mam dopiero 'naście lat, ale to nie to... Nie o wiek tu chodzi, tylko o to, że chcę mieć co wspominać. Chcę być inna. Chce żeby moje życie choć trochę się zmieniło.
Nie chcę być taką nastolatką jak wszystkie, pospolitą, nie wyróżniającą się. Ludzie powinni mnie zapamiętać, gdy mnie już nie będzie, wspominac, że niczego się nie bała, nie przejmowała błahostkami, robiła głupie rzeczy. 
Potrzebuję czasem czuć adrenaliny, strachu, czuć jak krew pulsuje mi w żyłach, żyć z dnia na dzień i nie przejmować się przyszłością. Ale najważniejsze, mieć bliskie osoby przy sobie, które bedę mnie rozumiały i zawsze towarzyszyły. 
Chciałabym wsiąść w pociąg, uciec, lub jechać samochodem, ale 'stopem' wystarczyły by mi słuchawki na uszach. Na drugi koniec Polski lub jeszcze dalej. Chodzić ulicami w nocy. Nic nie czuć, o niczym nie pamiętać. Nie przejmować się tym wszystkim, mieć to gdzieś, nie planować nic. 
Zostawiłabym kartkę żeby się nie martwili, bo nie chce ranić,
 ,,Gdy to czytasz, ja pewnie jestem już daleko stąd, ale nie martw się, wrócę, tylko daj mi trochę czasu. Kocham. "
Chcę się zmienić, ale czy potrafię? Sama nie wiem czy jestem dobra. Czasem chciałabym być zła, niczym się nie przejmować. 
Chce to zrobić. Tylko chyba jeszcze nie teraz.

Przynudzam, to głupie...nie przejmujcie się mną, ale czasem lubię tak sobie pogadać, bez sensu.

Proszę tylko o to, abyś mnie przytulił. Czy to zbyt wiele dla Ciebie? ♥

 Tumblr_mftifqqzwe1rly5o5o1_500_large

środa, 16 stycznia 2013

Must have




Czeeść ;*
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moje must have. Czyli wszystkie rzeczy, które mi się strasznie podobają i chciałabym żeby znalazły się w mojej szafie ♥ 
Zapewne nie jest to wszystko, bo to co chce mieć nie da się zebrać w jednym poście xd Z resztą często jest tak, że coś podoba mi się gdy wpadanie mi w oko. 
Niestety dawno nie byłam na zakupach więc teraz gdy tylko wybiorę się na takie większe, (mam nadzieję, że będzie to w ferie i uda mi się jakoś wyrwac do siostry a później to już łatwo) no ale u mnie w okolicy myślę, że nie znalazłabym takich ubrań.

1. Jeansowa kurtka. Od dawna chce ją mieć. Mogłaby być ozdobiona ćwiekami lub jakimś materiałem. Ale zwykła tez jest okey.:


2. Koszula w kratkę. Najbardziej mi się podoba czerwono-czarna i chciałabym żeby była też luźna. :


3. Sweterki/ bluzki oversize! Tak, to coś co chce mieć najbardziej! Jest ich baaardzo wiele, z róznymi wzorami więc jest się nad czym zastanawiać. A jeśli chodzi o mnie, połączenie krzyża z taką bluzką to mega ;> Ale oczywiście inne też mi się bardzo podobają ^^ :



4. Oversize + 1D? Czemu nie! :



5. Spódniczka z tiulu. Bardzo mi się podoba. Jest taka dziewczęca, ale tez zalezy jak dobierze się do niej resztę stroju. Bardziej podobają mi sie kolorowe, ale tutaj znalazłam czarną:


6. Wiem, że jest zima i teraz bym w nich nie chodziła, ale na późną wiosnę, lato czy jesień są odpowiednie. Oczywiście chodzi mi o buty, a własciwie trampki, a jeszcze dokładniej conversy. Sama bardziej wole conversy niż vansy. Ale muszą jeszcze być te wyższe. Gdyby udało mi się gdziekolwiek znaleźć conversy galaxy to już naprawdę wielkie szczęście xd 



7. Na lato chciałabym też mieć shorty z ćwiekami, koronką lub czymś się wyróżniający, tak jak te swoimi kolorami:

http://lp.hm.com/hmprod?set=key[source],value[/model/2012/P15%200170436%20002%2034%201160%205.jpg]&set=key[rotate],value[]&set=key[width],value[]&set=key[height],value[]&set=key[x],value[]&set=key[y],value[]&set=key[type],value[STILL_LIFE_FRONT]&call=url[file:/product/large]
8. Przydałyby mi się teraz tez zwykłe jeansy. :


http://lp.hm.com/hmprod?set=key[source],value[/model/2012/J01%2000983%2076000%2026%200165%202.jpg]&set=key[rotate],value[]&set=key[width],value[]&set=key[height],value[]&set=key[x],value[]&set=key[y],value[]&set=key[type],value[STILL_LIFE_BACK]&call=url[file:/product/large]
9. + nie dodałam tutaj żadnej biżuterii, typu kolczyki czy naszyjniki, ponieważ musiałabym jej długo szukać, a nigdy nie moge nic takiego znaleźć...

I tak jak wspomniałam na początku jeszcze wiele, wiele więcej rzeczy, których tutaj nie pokazałam. 

Muszę jeszcze napisać prasówkę na WOS i nauczyć się słówek na ang. Eh... ta moja średnia to coś nie za bardzo. -,- z fizyki pewnie 4, z historii, informatyki, i musze się jeszcze z techniki poprawić na 5, a z geografii mam średnią 4,74 a od 4,80 piątka...


piątek, 11 stycznia 2013

Never give up

Nie ma to jak jeść na zmianę mandarynkę i batony <3
Muszę Wam powiedzieć, że rozmowy z Iwoną i Eweliną są naprawdę inteligentne :D
- mam zarodek a mandarynce! 0.0
ee? a jak wygląda MANDARYNKOWY ZARODEK ?
taka mała kupa pomaranczowa w środku, tak przy wylocie.
no to jest zwykła mandarynka !
zarodek mandarynki!?
- w mandarynce nie ma zarodków ! 
- jak nie ma jak sa?! ty nigdy nie jadłaś mandarynek? wszystko ma zarodki!
jadłam ale mandarynki się nie rodzą z plemników !
to jak się rozmnażają?!
no z nasion jakichś ? 
itd. ;D

Kocham was! <3

Nie uwierzycie, ale zdałam kartkę motorowerową! :D No było trochę cięzko, bo mylił mi się hamulec z gazem :D I prawie się raz wywaliłam ;D I jak wracałam (bo trzeba było jechac prosto, zakręt i znowu prosto) to pan do mnie krzyczy, że już stop! Ale ja sobie pomyślałam, że strasznie daleko i jeszcze podjadę, i znowu mi sie pomylił hamulec z gazem i dla własnego bezpieczeństwa musiał się odsunąć xd Ja inteligentna :D Później wszyscy mieli ze mnie bekę xd Ale zdałam! ^^

Jakie plany na weekend? 
U mnie WOŚP. Nie wiem jak u Was, ale u nas co roku w szkole jest organizowane WOŚP i jest tam licytacja jakiś rzeczy, występy itd. nawet jakiś zespół bo na koniec jest taka jakby zabawa :) I umówiłam się z dziewczynami.
U mnie ferie zaczynają się chyba od 11 lutego... mamy praktycznie na samym końcu... Mam już nawet na nie plany. Nie wiem czy o tym pisałam, ale chciałam jechac na narty w okolice Zakopane, ale dziewczyny nie jadą, a sama nie będę jechać, szkodaaa... ;_; Kolega mnie pytał czy razem jedziemy, ale mu odmówiłam ;D
Tak więc teraz to się poumawiałam z dziewczynami na ferie <3  
Tak naprawdę to mi sie nie śpieszy do tych ferii, wolę chodzić do szkoły, prawda nauka, sprawdziany itp. ale jednak sa dobre wygłupy i ludzie, a w ferie mimo wszystko, że będę się z nimi widziec i to nie codziennie... Z resztą nie z wszystkimi... 
W szkole na w-f na zastępstwie z innym w-f-istą  robiliśmy wszyscy brzuszki, no masakra, a jeszcze na pierwszym w-f mimo, że nie miałam z K. stroju to i tak MUSIAŁYŚMY ćwiczyć, co za walnięty koleś...jeszcze powiedział, że dostałyśmy uwagi, dobra trudno, niech ma tą radochę z tego, i tak go nie lubię...


Zostałam nominowana do Liebster Blog Award przez niepowtarzalna, dziekuję Ci. Nie lubię oznaczać i wymyslac jakiś pytań więc obejdzie się bez tego mam nadzieję

1. Opisz siebie
 Nie lubię opisywac siebie, bo sprawia mi to dużo problemu, ale postaram się. Jestem osobą z poczuciem humoru, a przynajmniej mi się tak wydaję. Mam najlepsze na świecie przyjaciółki! ♥ Jestem czasem nieśmiała. Lubię słuchac muzyki, czytać ksiązki. Według mnie nie mam talentów... Lubię jeść :D Wcześniej chciałabym weterynarzem, ale mi przechodzi i teraz nie wiem kompletnie. Mam tysiące marzeń, które może nigdy się nie spełnią, ale nie chce się poddawać. Uwielbiam tatuaże! ♥ Tzn. nie jeżeli są brzydkie i jest i mnóstwo na ciele, ale takie skromne i małe tak. 
Nie wiem co jeszcze mogłabym napisac. 

2. Co lubisz robić ?
 Tak jak napisałam wczesniej;
  •  czytac ksiązki, 
  • słuchać muzyki, 
  • spotykać się z przyciółkami. 
  • wygłupiać się


3. Gdy nikt nie widzi, to ...
Hmm.... Sama nie wiem ;D Chyba nie ma takiej rzeczy, albo nie przychodzi mi teraz do głowy ;D

4. Jakie masz wady ? 
Jestem czasem nieśmiała, nie mam talentów, często się poddaje co mi się straaaasznie nie podoba, mogłabym mnóstwo jeśc słodyczy itp., nie pojmuje wszystkiego tak szybko, jestem śpiochem i trochę leniem, mam słomiany zapał, jestem niesystematyczna (tzn, nie wiem czy zrozumiecie o co mi chodzi, ale o to, że np. nie pisze systematycznie na blogu) i pewnie jeszcze więcej, ale nie moge ich tutaj napisac bo byście mnie uznali za nieudanego człowieka ;D

 5. Jakie masz zalety /
 Zaletą według mnie jest to, że dużo sie śmieję, potrafię znaleźć przyjaciół, nie jestem zamknięta w sobie, kocham zwięrzeta., staram się być miła nie dla wszystkich gdy na to nie zasługują.

6. Co cię skłoniło do założenia bloga ?
 Po części przyjaciółka, ale mi samej tez się to spodobało, w pewnym sensie poznaję więcej ludzi, z reszta to też jakby pamiętnik, kiedyś będę mogła to wspomnieć (dlatego też nie usunęłam poprzedniego bloga). Chociaż czasem mam wątpliwości czy nadal chcę go pisac...

 7. Cytat na dziś to ?
  ,,Ten kto się poddaje już przegrał"

 8. Ile godzin dziennie przesiadujesz na komputerze i co na nim robisz ?
Hah ;D Chwila prawdy... 2/2 i pół. Siedzę na facebook'u, na gg, słucham muzyki i czytam blogi :)

 9. Gdyby miało się spełnić Twoje największe marzenie to jakie by to było ?
Mam wiele marzeń, wszystkie są dla mnie ważne i chciałabym żeby każde się spełniło. Więc na ta chwilę wystarczy mi, to abym była szczęśliwa i miała wokół siebie najlepszych ludzi na świecie, przyjaciół i rodzinę ♥

10. Z jaką sławną osobą chciałabyś spędzić cały dzień ? Dlaczego akurat z nią ?
Maciek Musiał, jest przystojny i wydaje mi się być niezywkłym człowiekiem, takim zagadkowym, poza tym prawdziwym i zabawnym.  
Ale też z którymś z chłopaków z 1D. Wiem, że większość Was ich nie lubi, ale każdy ma swój gust. Uważam, że dobrze śpiewają i sa meeega zabawni. 

11. Wymień swoje ulubione piosenki. 
 Sporo ich, ale m.in.: Kiss You, Paradise, From now on, Because of you, piosenki Myslovitz i jeszcze takie wolne... ♥

O, pytania się skończyły. Odpowiedzi pisane tak trochę na szybko i jeszcze pisałam raz tutaj, a raz z E. więc nie miałam czasu się jakoś dokładnie zastanawiać :)  

Specjalnie dla Eweliny! ♥ Która ma juz plany na najbliższe kilka lat i jeszcze dla niej wszystko jest możliwe ♥ Tak, osoba, z która zawsze mogę pogadac o Nich ;D 
+ zapraszam na jej bloga, pomóżcie bo dopiero zaczyna! :

http://happyy-world.blogspot.com/ 

    
Mój stworek ♥ :
  
 


Udanego weekendu! ;*

wtorek, 8 stycznia 2013

Huśtawka

Ostatnio naprawdę nie mam na nic ochoty i chyba tez trochę czasu. Np. teraz zamiast siedzieć i się uczyc na historię na spr. z którego bardzo przydałaby mi się 5, siedzę przed komputerem, piszę post, pisze na fb i jeszcze piosenek słucham. No gratulacje! Świetna ja! Jeszcze nasza wychowawczyni powiedziała, że nie musimy mieć na półrocze wzorowego, bo są na nas skargi! No ja się pytam jakie?! To, że czasami gadam na lekcjach, to nic! Przecież się uczę....
 Jedno zaprzecza drugiemu....haha ;D Dobra mniejsza, z historii mniej więcej pamiętam, wystarczy się jeszcze nauczyć postaci... ;D
Dzisiaj mam straszną 'huśtawkę' nastrojów... M. in. dzięki moim byłym 'kolegom'. Zrobili dzisiaj coś naprawdę głupiego... Z resztą to mało powiedziane. Jeju... nienawidzę ich! A później jeden mnie nawet pytał dlaczego się obraziłam... to się nazywa tupet... Ale myślę, że oni byli jacyś napici albo się czegoś naćpali... to nie byli 'normalni' oni... Od dziś nie odzywam się do nich, nie dotykam, i po prost nic nie robię! Fajnie, że jeszcze z jednym siedzę na matematyce... -,-

- Kim chciałbyś być w przyszłości?
- Hmm... Ale chodzi o kilka najbliższych lat, tak?
- Taaaak
- Szczęśliwym człowiekiem

Zmieniałam 'trochę' wygląd bloga i chciałam Was zapytać czy mogę taki zostawić? Ja sama nie jestem co do niego jeszcze do końca przekonana więc jeśli większości się nie będzie podobał to go zmienię...

Jutro mam jazdę na kartę motorowerową, dziękuję, kocham tego Pana, który jeszcze nie naprawił nam skutera i nie oddał na dzisiaj, nie ma to jak jechać pierwszy raz samej na skuterze na teście... -,- Więc pytanie, dam radę? ^^

- Mógłbym zrobić sobie tatuaż, ale tylko dla kogoś kogo bardzo kocham i dla potwierdzenia mej miłości.
- A jak przestaniesz kochać?
- .....

Następna notka bardziej ogarnięta, tematyczna bardziej i dłuższa :)

z wakacji jeszcze...

piątek, 4 stycznia 2013

Nie poddawaj się nawet, gdy myślisz, że nie dasz rady iść dalej.

Siedzę sobie i właśnie wżeram Milkę jogurtową z płatkami - miaaam ♥ Najlepsza. 
Ksiądz organizuje wycieczkę w góry na narty, ale nikt nie jedzie... ;< A mam ochotę pojechać....
Nie ma to jak mieć egzamin praktyczny na kartę motorowerową już w środe lub czwartek, a nawet nie potrafić jeździć na skuterze... Tak, to ja... -,-
Kocham robić sobie żarty z osób na 6obcy.pl ! ;D Ale normalnie tez pisze... :)
Dzisiaj chciałabym Was zapytać, którą z tych piosenek najbardziej lubicie :)


 nie mogłam się oprzeć xd wiem głupie :D





Mam nadzieję, że coś wybierzecie :)

- Wiola chciała żebyś jej wsadził
- (wtf) ?! 0.0
- Nie, nie! Chodziło o czapkę. Karolina już mi wsadziła
- 0.0
  
Hah xd Iwona w tym nie ma nic śmiesznego xd Chociaż może trochę ;D
-Wiolaaaa
- Marcinnn
- Wiolaaaa
- Marcin!

wtorek, 1 stycznia 2013

Tej nocy jesteśmy młodzi więc chodźmy podpalić świat, możemy płonąc jaśniej niż Księżyc ♥

Hej! ♥
Wczoraj nie zdążyłam napisać, bo zajęłam się przygotowaniami do Sylwestra. Przychodziły do mnie dziewczyny! ♥ I. Kar. i W. ♥ Niestety też nieproszony gość, ale dobraaa.. Wieczór, noc i poranek jak najbardziej udany <3 Bawiłyśmy się bardzo dobrze. A najadłyśmy! po prostu na caaały rok :D 
 Niestety nie mam  zbyt dużo zdjęć, bo K. przywiozła aparat bez baterii myśląc, że ja mam no a moje nie działały i lipaaa. Ale telefonem są i filmiki z fajerwerkami też. Gadałyśmy po kilka razy przez kilkanaście minut z chłopakami. - ,,Damian leży pod dywanem :D" 
A później pisałyśmy z ludźmi na czacie :D co to za człowieki tam siedzą o.o można się ich bać. niektórzy strasznie 'dziwni' Szkoda mi ich xd I tak gadając, 'ogladając film' itd. siedziałyśmy gdzieś do 5 nad ranem. Wpadłyśmy też na pomysł żeby dzwonić do znajomych i ich budzić :D 
Dopiero później każda poszła się przebrać w piżamy, leżałyśmy i gadałyśmy na łóżkach gdzieś do 7. 
Spałam z I.! Nigdy więcej! Co za człowiek. xd 
' Co ty robisz?! Posuń się! Nie dotykaj mnie! Zabierz tą rękę ze mnie! Nie wal!" - te nasze teksty :D Raz nawet spadła z łóżka przeze mnie :D Kocham Was! ♥
Rano gdzieś po 9 dzwoniła mama do I. a ona się podniosła z łózka i patrzyła na telefon :D Dopiero powiedziałam jej, że może by odebrała, ona wydała z siebie dziwny dźwięk, coś w stylu Aaaaooo  odebrała. A później nic nie pamiętała ;D 
Lub też: K. podeszła do okna bo chciała wziąc paluszka albo obejrzeć wschód słońca i miała biała koszulę, a I. leżąca na łóżku padłaby na zawał :D Myślała, że to duuuszek :>
Przez to, że straszyłyśmy siebie opowiadaniami o czym jest film "Piła" i mówiąc coś o samobójcach, a później kochana W. powiedziała, że dusze samobójców błąkają się po ziemi i teraz jak o nich rozmawiamy to oni tutaj sa i to słyszą (przypadkiem własnie wtedy nie było prądu). Haha :D Później się bałam do łazienki chodzić xd
'Wędzony paluszek nad ogniem świeczki! Pychaaaa ^^ 
Ojej, jednym słowem było świetnie! ♥ Mam nadzieję, że za rok będzie tak samo! <3

Jaki był dla mnie 2012 rok? Bardzo dobry. Chyba jeden z najlepszych. Chociaż moge powiedzieć, że najlepszy! Dużo się działo. Zakręcone historie, wakacje najlepsze na świecie, gimnazjum, którego tak się bałam, a teraz mogłabym w nim zostać na zawsze. No i przeciez się zmieniłam. Nie jestem już dzieciakiem. Nie mogę się też postrzegać jako dorosła - wiadomo, nazwę to tak, że po prostu stałam się bardziej nastolatką. Stałam się głupsza... oczywiście dzięki przyjaciółkom :D Bardziej olewam naukę, tzn. nie myślcie sobie, ze się w ogóle nie uczę - nie! W tym sensie, że kiedyś uczyłam się duużo, przejmowałam każdym sprawdzianem, kartkówką, nauczycielami, teraz już tak nie jest. Moje życie to nie tylko szkoła. Zrozumiałam to, że nie chcę całe życie myśleć o szkole, bo przecież mam jeszcze dużo nauki przed sobą, chcę myśleć więcej o moich przyjaciołach, rodzinie i o tym, żeby nie zmarnować swoich najlepszych lat życia. Mam nadzieję, że dobrze mnie zrozumieliście.
Co do życia blogowego to nie mam co tutaj dużo mówić, bo 8 stycznia mija dwa miesiące więc niewiele.
Nie mam żadnych postanowień noworocznych. Nigdy tego nie robiłam, bo i tak tego nie dotrzymuje. Chociaż może jednym z nich mogłoby być to, że jeśli już co powiem to to robię i sie tego trzymam. Właściwie to mam dwa: cieszyć się życiem ile się da, bez względu na wszystko i zając sie moim blogiem. Chciałabym pozyskać więcej czytelników i go urozmaicić. To tyle moich postanowień, hah

Kochani niech Nowy Rok będzie dla Was o wieeele lepszy, przyjemniejszy i bardziej hojny  niż rok 2012! ;*

Jak Wy spędziliście Sylwestra? 

Lecę jeszcze dokończyć lekcje i odsypiam! ;*

Macie jakieś głupie zdjęcia, głupie tak jak my <3