Hej! ♥
Wczoraj nie zdążyłam napisać, bo zajęłam się przygotowaniami do Sylwestra. Przychodziły do mnie dziewczyny! ♥ I. Kar. i W. ♥ Niestety też nieproszony gość, ale dobraaa.. Wieczór, noc i poranek jak najbardziej udany <3 Bawiłyśmy się bardzo dobrze. A najadłyśmy! po prostu na caaały rok :D
Niestety nie mam zbyt dużo zdjęć, bo K. przywiozła aparat bez baterii myśląc, że ja mam no a moje nie działały i lipaaa. Ale telefonem są i filmiki z fajerwerkami też. Gadałyśmy po kilka razy przez kilkanaście minut z chłopakami. - ,,Damian leży pod dywanem :D"
A później pisałyśmy z ludźmi na czacie :D co to za człowieki tam siedzą o.o można się ich bać. niektórzy strasznie 'dziwni' Szkoda mi ich xd I tak gadając, 'ogladając film' itd. siedziałyśmy gdzieś do 5 nad ranem. Wpadłyśmy też na pomysł żeby dzwonić do znajomych i ich budzić :D
Dopiero później każda poszła się przebrać w piżamy, leżałyśmy i gadałyśmy na łóżkach gdzieś do 7.
Spałam z I.! Nigdy więcej! Co za człowiek. xd
' Co ty robisz?! Posuń się! Nie dotykaj mnie! Zabierz tą rękę ze mnie! Nie wal!" - te nasze teksty :D Raz nawet spadła z łóżka przeze mnie :D Kocham Was! ♥
Rano gdzieś po 9 dzwoniła mama do I. a ona się podniosła z łózka i patrzyła na telefon :D Dopiero powiedziałam jej, że może by odebrała, ona wydała z siebie dziwny dźwięk, coś w stylu Aaaaooo odebrała. A później nic nie pamiętała ;D
Lub też: K. podeszła do okna bo chciała wziąc paluszka albo obejrzeć wschód słońca i miała biała koszulę, a I. leżąca na łóżku padłaby na zawał :D Myślała, że to duuuszek :>
Przez to, że straszyłyśmy siebie opowiadaniami o czym jest film "Piła" i mówiąc coś o samobójcach, a później kochana W. powiedziała, że dusze samobójców błąkają się po ziemi i teraz jak o nich rozmawiamy to oni tutaj sa i to słyszą (przypadkiem własnie wtedy nie było prądu). Haha :D Później się bałam do łazienki chodzić xd
'Wędzony paluszek nad ogniem świeczki! Pychaaaa ^^
Ojej, jednym słowem było świetnie! ♥ Mam nadzieję, że za rok będzie tak samo! <3
Jaki był dla mnie 2012 rok? Bardzo dobry. Chyba jeden z najlepszych. Chociaż moge powiedzieć, że najlepszy! Dużo się działo. Zakręcone historie, wakacje najlepsze na świecie, gimnazjum, którego tak się bałam, a teraz mogłabym w nim zostać na zawsze. No i przeciez się zmieniłam. Nie jestem już dzieciakiem. Nie mogę się też postrzegać jako dorosła - wiadomo, nazwę to tak, że po prostu stałam się bardziej nastolatką. Stałam się głupsza... oczywiście dzięki przyjaciółkom :D Bardziej olewam naukę, tzn. nie myślcie sobie, ze się w ogóle nie uczę - nie! W tym sensie, że kiedyś uczyłam się duużo, przejmowałam każdym sprawdzianem, kartkówką, nauczycielami, teraz już tak nie jest. Moje życie to nie tylko szkoła. Zrozumiałam to, że nie chcę całe życie myśleć o szkole, bo przecież mam jeszcze dużo nauki przed sobą, chcę myśleć więcej o moich przyjaciołach, rodzinie i o tym, żeby nie zmarnować swoich najlepszych lat życia. Mam nadzieję, że dobrze mnie zrozumieliście.
Co do życia blogowego to nie mam co tutaj dużo mówić, bo 8 stycznia mija dwa miesiące więc niewiele.
Nie mam żadnych postanowień noworocznych. Nigdy tego nie robiłam, bo i tak tego nie dotrzymuje. Chociaż może jednym z nich mogłoby być to, że jeśli już co powiem to to robię i sie tego trzymam. Właściwie to mam dwa: cieszyć się życiem ile się da, bez względu na wszystko i zając sie moim blogiem. Chciałabym pozyskać więcej czytelników i go urozmaicić. To tyle moich postanowień, hah
Kochani niech Nowy Rok będzie dla Was o wieeele lepszy, przyjemniejszy i bardziej hojny niż rok 2012! ;*
Jak Wy spędziliście Sylwestra?
Co do życia blogowego to nie mam co tutaj dużo mówić, bo 8 stycznia mija dwa miesiące więc niewiele.
Nie mam żadnych postanowień noworocznych. Nigdy tego nie robiłam, bo i tak tego nie dotrzymuje. Chociaż może jednym z nich mogłoby być to, że jeśli już co powiem to to robię i sie tego trzymam. Właściwie to mam dwa: cieszyć się życiem ile się da, bez względu na wszystko i zając sie moim blogiem. Chciałabym pozyskać więcej czytelników i go urozmaicić. To tyle moich postanowień, hah
Kochani niech Nowy Rok będzie dla Was o wieeele lepszy, przyjemniejszy i bardziej hojny niż rok 2012! ;*
Jak Wy spędziliście Sylwestra?


Och, mnie też gimnazjum zmieniło. Na lepsze. Mylę, że to dzięki klasie, bo wreszcie nie ma podziałów na chłopaki i dziewczyny ;D Ech i też trochę olewam naukę. Trochę za bardzo. Myślę, że po prostu trzeba znaleźć granicę. Z drugiej strony ja właściwie nic do roboty w domu nie mam specjalnego, więc mogłabym się pouczyć, ale mi się nie chce. Och, ale Ci przynudzam xd Przepraszam. Pozdrawiam! /Tina ;*
OdpowiedzUsuńU mnie była rodzinka i nawet fajnie było :>
OdpowiedzUsuńZdjęcia boskie! :3
OdpowiedzUsuńJa też nieco olewam naukę, ale nie do końca to jest tak. :D Jedno słowo: "Gimnazjum" xd
Huhu no to naserio fajnie spędziłyśmy sylwka. :3 Chciałabym normalnie się tam do was dołączyć! :P hehe.
Ja też z moimi genialnymi koleżankami nie spałam do 7:00 rano, a obudziłyśmy się o 12:30. xd Zaraz chyba idę spać bo nie wyrabiam. xp
Najlepszy moment? Gdy puszczali fajerwerki i jedna petarda uderzyła na podwórko mojego sąsiada! :P Ja już zaczęłam dzwonić na 112, ale niepotrzebnie bo po chwili zgasło. :3 Byś widziała moją minę... xD Dobra, nie przynudzam. :>
Czekam na kolejną, zwariowaną notkę! < 3
To się dobrze bawiłyście ; D a czytając o tych tekstach i nic nie pamiętaniu to aż mam w głowie wczorajszy wieczór xd podobni było.
OdpowiedzUsuńI masz rację, że nie przejmujesz się już tak nauką. Od tego zwariować można.
Szczęśliwego Nowego ; )
Kiedyś też myślałam, że nauka to jedyna ważna rzecz, do póki nie weszłam do gimnazjum ;), ogólnie gimbaza niszczy ludzi, w wielu sprawach ;p
OdpowiedzUsuńJa spędziłam z przyjaciółmi u kolegi na domówce ;)
uhuhu "evrybady pomarańcze ! :d
OdpowiedzUsuńWiem , że mnie kochasz ^^ ♥'yumyyy kocham naszą głupotę ^^
To fajnie że super spędziłaś Sylwestra , a co do ludzi na czacie to wiem coś o tym, czasami można się nieźle tam uśmiać :D
OdpowiedzUsuńhaha ja tez spedzilam swietnie sylwestra <3
OdpowiedzUsuńNo widzę że nie źle się bawiłaś :) dla mnie 2012 wcale nie był taki dobry ale być może nie umiem go docenić dlatego tak mi się tylko wydaje xd
OdpowiedzUsuńTe gałązki na nagłówku to jeden z pędzli w gimpie :)
OdpowiedzUsuń