Nie chce tego. Mam czasem dość. To wszystko co mnie otacza jest już takie znane. Każdy kawałek tej ziemi.... Czasem czuję się jak ten ptak zamknięty w klatce. Chce wyfrunąc, zobaczyć nowy świat, ale nie mogę, nie potrafię, zapomniałam już jak latać.
Moje życie stało się zbyt monotonne. Wiem, że mam dopiero 'naście lat, ale to nie to... Nie o wiek tu chodzi, tylko o to, że chcę mieć co wspominać. Chcę być inna. Chce żeby moje życie choć trochę się zmieniło.
Nie chcę być taką nastolatką jak wszystkie, pospolitą, nie wyróżniającą się. Ludzie powinni mnie zapamiętać, gdy mnie już nie będzie, wspominac, że niczego się nie bała, nie przejmowała błahostkami, robiła głupie rzeczy.
Potrzebuję czasem czuć adrenaliny, strachu, czuć jak krew pulsuje mi w żyłach, żyć z dnia na dzień i nie przejmować się przyszłością. Ale najważniejsze, mieć bliskie osoby przy sobie, które bedę mnie rozumiały i zawsze towarzyszyły.
Chciałabym wsiąść w pociąg, uciec, lub jechać samochodem, ale 'stopem' wystarczyły by mi słuchawki na uszach. Na drugi koniec Polski lub jeszcze dalej. Chodzić ulicami w nocy. Nic nie czuć, o niczym nie pamiętać. Nie przejmować się tym wszystkim, mieć to gdzieś, nie planować nic.
Zostawiłabym kartkę żeby się nie martwili, bo nie chce ranić,
,,Gdy to czytasz, ja pewnie jestem już daleko stąd, ale nie martw się, wrócę, tylko daj mi trochę czasu. Kocham. "
Chcę się zmienić, ale czy potrafię? Sama nie wiem czy jestem dobra. Czasem chciałabym być zła, niczym się nie przejmować.
Chce to zrobić. Tylko chyba jeszcze nie teraz.
Przynudzam, to głupie...nie przejmujcie się mną, ale czasem lubię tak sobie pogadać, bez sensu.
Proszę tylko o to, abyś mnie przytulił. Czy to zbyt wiele dla Ciebie? ♥

Proszę tylko o to, abyś mnie przytulił. Czy to zbyt wiele dla Ciebie? ♥
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTeż tak czasem mam. Myślę, że byłoby lepiej, jakbym była na drugim końcu świata, z daleka od problemów i tego wszystkiego. Myślę, że byłoby lepiej, gdybym się tak wszystkim nie przejmowała, gdybym nie bała się jeździć stopem, gdybym po prostu była trochę bardziej niegrzeczna. Ale na dłuższą metę myślę, że to do mnie nie pasuje. Po prostu raniłabym wszystkich naookoło, a tego nie chcę robić. Poza tym wtedy na pewno byłabym inna. Może nie miałabym takich przyjaciół, jakich mam. Po prostu zastanów się co chcesz zmienić. A jeśli chcesz się zmienić całkowicie, to przemyśl czy warto.
OdpowiedzUsuńPo prostu zamiast zmieniać całe życie zacznij zmieniać tylko jego fragmenty. Nie próbuj na siłę zmieniać wszystkiego, bo tak się po prostu nie da. Postaraj się myśleć pozytywnie i nie poddawaj się - to najważniejsze :*
łeeee ja też tak mam -,-
OdpowiedzUsuńale spoczi już my coś wymyślimy :*
tinoletta dobrze radzi !:D
kocham cie mój nienormalny głupeczku, ja cię tam zawsze będę pamiętać jako nienormalnego człowieka :D :*
szalony kapelusznik ♥
OdpowiedzUsuńPowiem Ci, że taki dołek jest przejściowy. Może nie robisz nic takiego w kierunku tego, aby miec jakieś wspomnienia, te z dreszczykiem emocji? ;) może na wszystko jest czas? Nie przejmuj sie, takie chwile przyjdą, ale musisz byc na nie otwarta ;)
OdpowiedzUsuńW cale nie przynudzasz!♥
Staram się, aby moje notki były jak najlepsze. Staram się też,aby miały przekaz. Ja go zazwyczaj ukrywam gdzieś pomiędzy słowami, a może nawet pod nimi. Jesteś jedną z nielicznych osób która ten przekaz "odkryła". Dziękuje Ci za to. Wiem, że czytasz notki z dokładnością... to się dla mnie najbardziej liczy :)
OdpowiedzUsuńMówisz że ja świetnie pisze ? Spójrz na swoją notkę. Jest genialna <3 Ja ostatnio bardzo często czuję się jak ptak zamknięty w klatce. Nie mogę rozwinąć swoich skrzydeł... umieram.
Wcale nie przynudzasz, super notka. Mam nadzieję że szybko wyjdziesz z dołka!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i Obserwuję oraz liczę na to samo z Twojej strony ♥
Nie przynudzasz, nawet dobrze mi się to czytało ;P
OdpowiedzUsuńDoskonale cię rozumiem ... Wiem jak to jest ... Każdy chce uciec, zapomnieć ... przeżyć coś niesamowitego ... Wiem z doświadczenia że sytuacje nieplanowane, takie zupełnie spontaniczne się najdłużej pamięta, to one dostarczają nam najwięcej wspomnień i przeżyć ...
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis
Pozdrawiam
Wlasnie , wcale nie przynudzasz :ds
OdpowiedzUsuńzdradzę Ci że jak dla mnie monotonia nabrała innego znaczenia. lubię swoje przeciętne życie które wcale nie jest takie szare. . . wbrew pozorom odnajduje gdzieś tą adrenalinę i czerpie z życia to co najlepsze :)
OdpowiedzUsuńGdyby życie było takie proste, nie było by takie ekscytujące. :)
OdpowiedzUsuńzapraszam na konkurs na moim blogu, gdzie do wygrania dowolny naszyjnik-kołnierzyk i dowolna bransoletka! :)
OdpowiedzUsuńKażdy potrafi się zmienić, wystarczy odrobina motywacji. :)
OdpowiedzUsuńGif genialny <3
OdpowiedzUsuń+ Obserwujemy? :)
http://tanecznedusze.blogspot.com/
nie wiem co napisać, bardzo mi się podobała twoja notka, wzruszyła mnie ! obserwuję z przyjemnością :)
OdpowiedzUsuńOh Johnny Depp jako Kapelusznik <3
OdpowiedzUsuńTeż bardzo chciałabym żeby on mnie przytulił :)
OdpowiedzUsuńtez nie chce był pospolitą nastolatką
OdpowiedzUsuńczekam na nową notke :)
OdpowiedzUsuńNo ty już w występach publicznych jesteś obcykana a ja jestem za bardzo roztrzepna a i jeszcze mam to do siebie że jak mi na czymś mega zależy to tym bardziej się steruje :D
OdpowiedzUsuńPost jest zajebisty. Krótko, zwięźle i na temat.
OdpowiedzUsuńNapisałaś w tej notce zupełną prawdę, ale jak ci się nudzi to wbijaj do mnie, ej! ;*
Kochanie już jest dobrze? Bo coś się nie odzywasz ;*
OdpowiedzUsuńŚwietny blog! Będę tu częściej ! ;)
OdpowiedzUsuńObserwuje i liczę na to samo ;D